Pierwszy dzień
Św. Judo Tadeuszu, chwalebny Apostole i wielki przed Bogiem Oredowniku tych, którzy idą ku Tobie z głęboką ufnością. Otwieram moje serce stroskane, proszę i błagam Cię o opiekę nade mną. Z głębi mej duszy pragnę znaleźć się również w gronie tych, którzy Cię wielbią i tych, którym wyjednałeś u Boga Wszechmocnego łaskę, o którą Cię prosili. Oni też głoszą, żeś Ty, św. Judo nie odmówił im swojej opieki w najtrudniejszych, rozpaczliwych i beznadziejnych chwilach ich życia. Ten ich głos i niezłomna wiara w Ciebie pociagneła mnie ku Tobie i oto składam u Twych stóp moja gorącą i serdeczną prośbę, byś raczył być orędownikiem mojej sprawy. (Tu wymienić prośbę)
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…Chwała Ojcu…
Drugi dzień
O św. Judo Tadeuszu – zostałeś chwalebnym Apostołem na wezwanie Jezusa Chrystusa – poszedłeś za Nim, oddając Mu serce pełne miłości, wiary i uwielbienia. W Chrystusie, Jego nauce i w Jego boskim posłannictwie znalazłeś natchnienie dla swej wielkiej pracy apostolskiej, jako jeden z pierwszych budowniczych Kościoła katolickiego, miłości i moralności chrześcijańskiej. Pragnę, o św. Judo Tadeuszu iść przez życie wpatrzony w Twoje ślady i proszę Cię gorąco, bądź natchnieniem myśli i czynów moich – a stanę się pozytecznym człowiekiem naszego Kościoła katolickiego – świecąc bliźnim dobrym przykładem. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Trzeci dzień
Św. Judo Tadeuszu – chwalebny Apostole! Jakaś przedziwna moc serce moje ogarnia, gdy myśli moje szukaja Ciebie i znajdują się przy Tobie, mój Orędowniku. Doznaję wtedy uczucia wiary, iż jesteś przy mnie, czuwasz nade mną, gasząc moją trwogę przed grożącym mi niebezpieczeństwem. Daj mi o św. Tadeuszu łaskę, by ta serdeczna ufoność moja, jaką żywię do Ciebie, nigdy nie wygasła, by mi za życia mego była tarczą obronną i doprowadziła po śmierci duszę moją – ku Twej świetlanej postaci, a dzięki Tobie przed Najswiętsze Oblicze Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Czwarty dzień
O św. Judo Tadeuszu – skoro znasz moje potrzeby i pragnienia mej duszy, daj mi dość siły i wzmagaj moją wolę, ażebym przykładnym rytmem życia jak najrzetelniej spełniał moje codzienne obowiązki, a jednocześnie i misję szerzenia chwały Bożej wskazaną nam przez Chrystusa, idąc drogą prowadzącą przez miłość i moralność chrześcijańską do prawdziwego szczęścia człowieczego w naszym życiu doczesnym i do zbawienia duszy. Wszak Chrystus Pan głosił, że szczęście ludzkości na ziemi w wiecznej i największej prawdzie – jaką jest miłość bliźniego. Niechajże ten najwznioślejszy pierwiastek nauki Chrystusowej opromieni życie moje i tych, którzy ze mną współżyją, pracują i idą przez życie pod sztandarem Jezusa Chrystusa.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Piąty dzień
Św. Judo Tadeuszu, przez pamięć Męki i Śmierć Chrystusa Pana, przez trwogę i ból, które przeszywały serce Twoje, uproś mi u Boga łaskę mężnego dzwigania krzyża, jaki opatrzność Boża na mnie wkłada. Niech go przyjmę z rąk Bożych jeśli nie z radością, jak Ty i święci to czynili, to przynajmniej z cichym poddaniem się woli Bożej, w duchu ofiary za grzechy swoje. O święty Apostole, świadku życia i smierci Jezusa Chrystusa, przywodzę na pamięć ową słodycz, którą serce Twoje odczuwało kiedy Chrystus, Twój Mistrz ukochany, uczył Ciebie i innych apostołów świętych modlitwy Ojcze nasz. Proszę Cię, wyjednaj mi tę łaskę, ażebym Boskiemu Twojemu nauczycielowi zawsze w jak najwiekszej stałości służył, aż do końca życia mego. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Szósty dzień
Dziekuję Ci, o św. Judo Tadeuszu, kochany mój chwalebny Apostole, żeś wzmocnił moją siłę woli, która pozwala mi z otuchą patrzeć w przyszłość moją. Dziekuję Ci z całego serca, że oddalasz ode mnie obawę przed pogorszeniem się moich warunków życia, że niweczysz we mnie tę męczącą siłę trwogi przed nowymi troskami, które mnie tak gnębiły. Utrwalaj, o św. Judo Tadeuszu, tę otuchę w mym sercu i wzmagaj we mnie pogodę ducha, która niechaj mi będzie upragnioną łaską daru miłości Chrystusowej. Spraw, ażebym z tego daru czerpał dalsze siły i moc w każdej potrzebie mego życia. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Siódmy dzień
O św. Judo Tadeuszu. Po dniach wstrząsającego smutku, doznałeś niewymownej radości, gdyś znowu ujrzał swego ukochanego Mistrza, który dnia trzeciego po swej smierci powstał z grobu, by ukazać się swym uczniom – apostołom. Uproś u Boga łaskę odrodzenia się we mnie dobrych pierwiastków, bym był godzien miłosierdzia Chrystusa. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Ósmy dzień
O św. Judo Tadeuszu, któryś w swej apostolskiej pracy uczył, że światem rządzi Wszechmoc Boża, że jest to wiecznie panująca siła, która wszystko przenika i ożywia – i na tej sile zbudowano Kościół katolicki, spraw mój Orędowniku, ażebym w chwilach moich utrapień i trosk dążył w jego podwoje i u stóp Chrystusa znalazł ukojenie. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Dziewiąty dzień
O św. Judo Tadeuszu, chwalebny Apostole – niechaj będzie na wieki błogosławione imię Twoje, niech rosną zastępy Twych czcicieli, do których i ja jeden z najgorliwszych, aż do oddania ducha mojego, należeć będę, albowiem serce moje i dusza i każde włókno ciała mego odczuwa zbawczą prawdę głoszoną od wieków, że kto wyciagą do Ciebie ręce i serdecznie w największej wierze prosi Cię o ratunek i pomoc – temu Ty swego orędownictwa nie odmawiasz. Czcić Cię będę i głosić chwałę Twego imienia, albowiem płynie ku mnie dzięki Twemu wstawiennictwu błogosławieństwo Boże. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
GD Star Rating
loading...GD Star Rating
loading...
Pierwszy dzień
Św. Judo Tadeuszu, chwalebny Apostole i wielki przed Bogiem Oredowniku tych, którzy idą ku Tobie z głęboką ufnością. Otwieram moje serce stroskane, proszę i błagam Cię o opiekę nade mną. Z głębi mej duszy pragnę znaleźć się również w gronie tych, którzy Cię wielbią i tych, którym wyjednałeś u Boga Wszechmocnego łaskę, o którą Cię prosili. Oni też głoszą, żeś Ty, św. Judo nie odmówił im swojej opieki w najtrudniejszych, rozpaczliwych i beznadziejnych chwilach ich życia. Ten ich głos i niezłomna wiara w Ciebie pociagneła mnie ku Tobie i oto składam u Twych stóp moja gorącą i serdeczną prośbę, byś raczył być orędownikiem mojej sprawy. (Tu wymienić prośbę)
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…Chwała Ojcu…
Drugi dzień
O św. Judo Tadeuszu – zostałeś chwalebnym Apostołem na wezwanie Jezusa Chrystusa – poszedłeś za Nim, oddając Mu serce pełne miłości, wiary i uwielbienia. W Chrystusie, Jego nauce i w Jego boskim posłannictwie znalazłeś natchnienie dla swej wielkiej pracy apostolskiej, jako jeden z pierwszych budowniczych Kościoła katolickiego, miłości i moralności chrześcijańskiej. Pragnę, o św. Judo Tadeuszu iść przez życie wpatrzony w Twoje ślady i proszę Cię gorąco, bądź natchnieniem myśli i czynów moich – a stanę się pozytecznym człowiekiem naszego Kościoła katolickiego – świecąc bliźnim dobrym przykładem. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Trzeci dzień
Św. Judo Tadeuszu – chwalebny Apostole! Jakaś przedziwna moc serce moje ogarnia, gdy myśli moje szukaja Ciebie i znajdują się przy Tobie, mój Orędowniku. Doznaję wtedy uczucia wiary, iż jesteś przy mnie, czuwasz nade mną, gasząc moją trwogę przed grożącym mi niebezpieczeństwem. Daj mi o św. Tadeuszu łaskę, by ta serdeczna ufoność moja, jaką żywię do Ciebie, nigdy nie wygasła, by mi za życia mego była tarczą obronną i doprowadziła po śmierci duszę moją – ku Twej świetlanej postaci, a dzięki Tobie przed Najswiętsze Oblicze Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Czwarty dzień
O św. Judo Tadeuszu – skoro znasz moje potrzeby i pragnienia mej duszy, daj mi dość siły i wzmagaj moją wolę, ażebym przykładnym rytmem życia jak najrzetelniej spełniał moje codzienne obowiązki, a jednocześnie i misję szerzenia chwały Bożej wskazaną nam przez Chrystusa, idąc drogą prowadzącą przez miłość i moralność chrześcijańską do prawdziwego szczęścia człowieczego w naszym życiu doczesnym i do zbawienia duszy. Wszak Chrystus Pan głosił, że szczęście ludzkości na ziemi w wiecznej i największej prawdzie – jaką jest miłość bliźniego. Niechajże ten najwznioślejszy pierwiastek nauki Chrystusowej opromieni życie moje i tych, którzy ze mną współżyją, pracują i idą przez życie pod sztandarem Jezusa Chrystusa.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Piąty dzień
Św. Judo Tadeuszu, przez pamięć Męki i Śmierć Chrystusa Pana, przez trwogę i ból, które przeszywały serce Twoje, uproś mi u Boga łaskę mężnego dzwigania krzyża, jaki opatrzność Boża na mnie wkłada. Niech go przyjmę z rąk Bożych jeśli nie z radością, jak Ty i święci to czynili, to przynajmniej z cichym poddaniem się woli Bożej, w duchu ofiary za grzechy swoje. O święty Apostole, świadku życia i smierci Jezusa Chrystusa, przywodzę na pamięć ową słodycz, którą serce Twoje odczuwało kiedy Chrystus, Twój Mistrz ukochany, uczył Ciebie i innych apostołów świętych modlitwy Ojcze nasz. Proszę Cię, wyjednaj mi tę łaskę, ażebym Boskiemu Twojemu nauczycielowi zawsze w jak najwiekszej stałości służył, aż do końca życia mego. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Szósty dzień
Dziekuję Ci, o św. Judo Tadeuszu, kochany mój chwalebny Apostole, żeś wzmocnił moją siłę woli, która pozwala mi z otuchą patrzeć w przyszłość moją. Dziekuję Ci z całego serca, że oddalasz ode mnie obawę przed pogorszeniem się moich warunków życia, że niweczysz we mnie tę męczącą siłę trwogi przed nowymi troskami, które mnie tak gnębiły. Utrwalaj, o św. Judo Tadeuszu, tę otuchę w mym sercu i wzmagaj we mnie pogodę ducha, która niechaj mi będzie upragnioną łaską daru miłości Chrystusowej. Spraw, ażebym z tego daru czerpał dalsze siły i moc w każdej potrzebie mego życia. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Siódmy dzień
O św. Judo Tadeuszu. Po dniach wstrząsającego smutku, doznałeś niewymownej radości, gdyś znowu ujrzał swego ukochanego Mistrza, który dnia trzeciego po swej smierci powstał z grobu, by ukazać się swym uczniom – apostołom. Uproś u Boga łaskę odrodzenia się we mnie dobrych pierwiastków, bym był godzien miłosierdzia Chrystusa. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Ósmy dzień
O św. Judo Tadeuszu, któryś w swej apostolskiej pracy uczył, że światem rządzi Wszechmoc Boża, że jest to wiecznie panująca siła, która wszystko przenika i ożywia – i na tej sile zbudowano Kościół katolicki, spraw mój Orędowniku, ażebym w chwilach moich utrapień i trosk dążył w jego podwoje i u stóp Chrystusa znalazł ukojenie. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Dziewiąty dzień
O św. Judo Tadeuszu, chwalebny Apostole – niechaj będzie na wieki błogosławione imię Twoje, niech rosną zastępy Twych czcicieli, do których i ja jeden z najgorliwszych, aż do oddania ducha mojego, należeć będę, albowiem serce moje i dusza i każde włókno ciała mego odczuwa zbawczą prawdę głoszoną od wieków, że kto wyciagą do Ciebie ręce i serdecznie w największej wierze prosi Cię o ratunek i pomoc – temu Ty swego orędownictwa nie odmawiasz. Czcić Cię będę i głosić chwałę Twego imienia, albowiem płynie ku mnie dzięki Twemu wstawiennictwu błogosławieństwo Boże. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
loading...
loading...













