milczenie było właśnie modlitwą bł. Jana Pawła II

Ojciec Święty nigdy nie żałował czasu na modlitwę. Można powiedzieć, że Jego życie było modlitwą. Zaczynał od niej swój dzień. Jeszcze przed poranną toaletą, leżąc krzyżem w swojej sypialni, odmawiał cząstkę różańca. Potem szedł do kaplicy na rozmyślanie i modlitwę brewiarzową przed Mszą św. Właściwie przez cały dzień trwał w skupieniu, w stałej łączności z Panem Bogiem. Każdą chwilę wykorzystywał na modlitwę.

Kiedy przechodził czy przejeżdżał na audiencję, zawsze trwał w milczeniu, nie można było mu przerywać, rozmawiać z nim, bo wiedzieliśmy, że się modli. Kiedyś pod koniec jego życia, gdy zjeżdżaliśmy windą, powiedział: „Wszystko mi się myli”. Najwyraźniej miał zaburzony harmonogram swych modlitw. Kiedyś ks. Stanisław Dziwisz wyczekał moment i zapytał: „Ojcze Święty, czy mogę przerwać?” To milczenie było właśnie modlitwą bł. Jana Pawła II.

– Myślę, że szczególny charyzmat, jakim Ojciec Święty się cieszył, wypływał właśnie z jego modlitwy. Poprzez modlitwę otrzymywał łaskę komunikowania się z każdym człowiekiem. Papież modlił się sam, ale za niego modlił się też cały Kościół, bo przecież w każdej Mszy św. modlimy się za Ojca Świętego. Kapłani odprawiają również Msze w jego intencji. Modlitwa Kościoła powszechnego i modlitwa prywatna daje Piotrowi naszych czasów tę szczególną moc oddziaływania, przemawiania do ludzi

/z wywiadu KAI z arcybiskupem lwowskim Mieczysławem Mokrzyckim/

DODAJ MODLITWĘ, PIEŚŃ


zapraszamy do dodawania swoich własnych modlitw, tych które uważacie za najpiękniejsze oraz innych znany tylko Wam, ważne są tu modlitwy babci i ciotki, która mówiła że.. 🙂 zachęcamy serdecznie do dzielenia się piękną modlitwą

ps. przejdź niżej do pola komentarzy i dodaj

Related posts

Top