Modlitwa kardynała Rogera Etchegaraya

Modlitwa wieczorna kardynała Rogera Etchegaraya Nadszedł właśnie „czas, by stracić czas”. Pragnę, by zniknęło z mego życia przyzwyczajenie i rozproszenie. To przeszkoda utrudniająca widzenie prawdziwej twarzy człowieka oraz istoty rzeczy....

Modlitwa wieczorna kardynała Rogera Etchegaraya

Nadszedł właśnie „czas, by stracić czas”.
Pragnę, by zniknęło z mego życia przyzwyczajenie i rozproszenie.
To przeszkoda utrudniająca widzenie prawdziwej twarzy człowieka oraz istoty rzeczy.
Otwórz me oczy Panie!

Weź me serce, bardziej zużyte niż łańcuch czerpiący wodę ze studni,
to serce, które stwardniało wskutek rozczarowań i niepowodzeń.
Zapomnieliśmy już o gestach przyjaźni i solidarności,
które są niczym cudowne kwiaty rzucane nam pod nogi.
Otwórz me oczy, Panie!

Kiedy zmęczenie mnie zaskakuje, gdy zatrzymuję się w drodze,
pozwól mi dostrzec wielkość rzeczy małych, które czynię każdego dnia.
Pokaż mi to niepowtarzalne miejsce, na które mnie posłałeś, abym budował Twe królestwo.
Otwórz me oczy, Panie!

A kiedy przyjdzie posłaniec Króla, by zaprosić mnie na wieczne gody,
otwórz me oczy, bym mógł przeczytać w mej księdze życia o tym wszystkim, czego nie wiedziałem o Tobie,
a co mógłbym wiedzieć, gdybym patrzył zawsze oczami dziecka.
Otwórz me oczy, Panie!

GD Star Rating
loading...
GD Star Rating
loading...

RozwiD TAGI